1

12 września 2013

Filmowy Szczecin

Współczesna kinematografia ma ogromny wpływ na sposób, w jaki postrzegamy rzeczywistość. Sławę zdobywają miasta, o których w mediach słyszymy wiele lub które są bohaterami filmów (nie zawsze tych z najwyższej półki). Ostatnio, za sprawą serialu Ojciec Mateusz, na mapie Polski został na nowo odkryty Sandomierz. Słynne są wioski takie jak Złotopolice czy Grabina z innych popularnych seriali. Ostatnie wielkie dzieła Woody’ego Allena to m.in. Vicky Cristina Barcelona (2008), O północy w Paryżu (2011) oraz Zakochani w Rzymie (2012), czyli filmy, w których miasto staje się swoistym bohaterem.

NADODRZAŃSKA ŁAWECZKA

Szczecin stał się tłem dla filmu Ławeczka (reż. Maciej Żak, 2004). Dzieło nie odbiło się szerokim echem, choć główne role grali, już wtedy popularni, Jolanta Fraszyńska i Artur Żmijewski. Trzeba jednak przyznać, że uchwycenie miasta i jego rola fabularna jest znacząca. Film – gdy oglądamy go z perspektywy mieszkańców Szczecina – naprawdę może okazać się inspirujący. Ważnym jest, że tytułowa ławeczka znajduje się na nabrzeżu Odry, w  mieście portowym. Bohaterowie po przejściach idealnie pasują do miasta, które nieustannie boryka się z – różnie rozumianym – wykluczeniem.

PÓŁŚWIATEK

W latach 90. Szczecin, za sprawą gangu Oczki, kojarzony był ze światem przestępczym. Powstały wtedy Młode wilki (1995) oraz Młode wilki 1/2 (1997) – filmy opowiadające o problemach młodzieży, która balansowała na granicy prawa zajmując się np. przemytami. W obu produkcjach zobaczyliśmy plejadę polskich aktorów m.in.: Piotra Szwedesa, Jarosława Jakimowicza, Jana Nowickiego, Pawła Deląga, Annę Muchę. W tym okresie pojawił się także Krzysztof Jarzyna ze Szczecina – legendarna postać grana przez Edwarda Lubaszenkę. Bohater ten to tzw. szef wszystkich szefów, czyli osoba, bez której gangsterka w Polsce po prostu nie istnieje.

„KRES ŚWIATA”

W 2010 roku do kin wszedł film Erratum (reż. Marek Lechicki). Fabularnie akcja rozgrywa się w Szczecinie, z którego to miasta pochodzi główny bohater (w tej roli Tomasz Kot). Jednak film w rzeczywistości kręcony był we Wrocławiu. Co to oznacza? Otóż położenie geograficzne miasta ma wpływ na postrzeganie przez społeczeństwo problemów, które tu się rozgrywają. Mam na myśli fakt, iż Szczecin staje się swoistym końcem świata. Dla bohatera Erratum, który musi powrócić do rodzinnego miasta z Warszawy, w której aktualnie mieszka, jest to powrót do problemów młodości i dojrzewania. Pozostawił on wszystko w mieście, do którego nie miał zamiaru wracać i miał nadzieję, że problemów tych nie będzie musiał rozwiązywać. Podobną tendencję można zauważyć w innych filmach i serialach. Szczecin jako „kres świata” jest rozumiany jako daleka i zapomniana rodzina lub ucieczka przed codziennym życiem. Nie mamy co się jednak smucić, gdyż podobną funkcję często spełniają miasta z granicy wschodniej (np. Białystok).

MIASTO PORTOWE

Umiejscowienie Szczecina pozwala także na kręcenie historii o marynarzach. Miasto stało się tłem dla takich filmów jak Cała naprzód (reż. Stanisław Lenartowicz, 1966) oraz Okolice spokojnego morza (reż. Zbigniew Kuźmiński, 1981). Obrazy utrzymane są w zupełnie różnych nastrojach – pierwszy to komedia, drugi to dramat obyczajowy. Warto zatrzymać się przy tych dwóch pozycjach, pamiętając jaką popularnością cieszyła się kiedyś literatura marynistyczna (m.in. za sprawą mieszkającego w Szczecinie Jana Papugi).

WOJNA

Szczecin to też miejsce walk. W 1969 mogliśmy zobaczyć Jarzębinę Czerwoną (reż. Czesław i Ewa Petelscy).  Film nakręcony na podstawie powieści Frontowe drogi Waldemara Kotowicza przedstawia losy walki I Armii Wojska Polskiego w Kołobrzegu. W produkcji możemy zobaczyć m.in. nieistniejąca kamienicę na ul. Podgórnej, też nieistniejący już Dworzec Wrocławski oraz Pl. Orła Białego.

PO ZA GRANICAMI

Często do naszego miasta przyjeżdżają ekipy filmowe z Niemiec. Wykorzystują różnorakie tematy. Szczecin zobaczymy także w innych zagranicznych produkcjach jak np. Europa (reż. Lars von Trier, 1991), czy Most (reż. Bobby Garabedian, 2003). Bardzo przyjemnie jest widzieć miasto rodzinne w filmach, zwłaszcza tak wielkiego reżysera jakim jest Lars von Trier.

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że Szczecin ma swoja duszę. Może ona być barwnym tłem i wspaniałym bohaterem dla filmów, książek… Szukajmy śladów obecności miasta w kulturze, gdyż jest to składową budowania naszej tożsamości.

autor: Krzysztof Lichtblau

  • Ławeczka

About Krzysztof Lichtblau

View all posts by Krzysztof Lichtblau

One thought on “Filmowy Szczecin

  1. Małgorzata Orlewicz napisał(a):

    Podchodząc do problematyki z drugiej strony, Szczecin wystąpił kiedyś w roli PARYŻA W 1979 roku w naszym malowniczym mieście kręcono film pt. Alicja (reż. Jacek Bromski). Choć niewielu pamięta tę polsko-brytyjsko-francuską megaprodukcję, warto na chwilę się nad nią pochylić, a może nawet skusić się na seans. Jak producenci filmu stworzyli klimat “zachodu” w mieście należącym do związku radzieckiego? Jak w roli Paryża spisał się Szczecin? Polecam film oraz alternatywny przewodnik po naszym mieście “Zrób to w Szczecinie”, w którym można znaleźć wiele podobnych ciekawostek

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress